Urszula

Luz - blues w niebie same dziury



Gdy ?wiat w kawa?ki na twych oczach rozpad? si? gdy nie ma ju? ucieczki nawet w t?py sen gdy ka?dy dzie? wyszczerza z?by jak z?y pies jest jedna rzecz któr? w szale?stwie warto mie? luz blues w niebie same dziury luz blues skóra lgnie do skóry luz blues nasz ostatni azyl kaloryfer parzy znów zacz?li grza? mo?e do piek?a pójd? i nie dla mnie raj cho?bym przemyca? mia?a wezm? ciebie tam luz blues w niebie same dziury luz blues skóra lgnie do skóry luz blues s?odki s?odki ból luz blues do utraty tchu luz blues nasz ostatni azyl kaloryfer parzy znów zacz?li grza? g?owa p?ka ci w szwach maska wros?a w twoj? twarz zaufaj mi wielk? czu?o?? ci dam bilet a? do nieba bram zafunduj? ci tu nie musisz ju? kl?c walczy? k?ama? lub si? gi?? oto twój schron bli?ej chod? bli?ej b?d? przesta? pyta? mnie o koszt zacznij ze mn? lot, zacznij ze mn? lot, zacznij ze mn? lot