Edyta Geppert

Jak to dobrze, ?e to tak



Noc za oknami sieje mak Ledwie ?wierszcza czasem s?ycha? takt Gdzie? na stromym niebie blisko nas Cie? przelecia? nocny ptak Co uk?ada?o si? nie tak Nagle mija a nie wiemy jak Jakby nagle si? znalaz?o w nas Wszystko czego by?o brak To cienie nocy nagle s? o krok Pewno?ci w nas wci?? mniej i mniej Pi?kno?ci nocy w strach ubiera mrok I pi?kniej jest bezpieczniej jest Zaufa? temu kto jest przy nas I nagle noc si? staje inna I nie pytamy o nic ju? Nie mamy trudnych spraw Wszystko rozumiemy Na naszych uczu? kr?ty trakt Noc zapomnienia sypie mak Jak to dobrze ?e si? dzieje tak Jak to dobrze ?e to tak A cienie nocy ci?gle s? o krok Pewno?ci w nas wci?? mniej i mniej Pi?kno?ci nocy w strach ubiera mrok I pi?kniej jest bezpieczniej jest Zaufa? tobie skoro jeste? Da? si? przygarn?? czu?ym gestem Nie pyta? o nic o nic ju? I nie mie? innych spraw Nie mie? nic prócz ciebie Na naszych uczu? kr?ty trakt Noc zapomnienia sypie mak Jak to dobrze ?e si? dzieje tak Jak to dobrze ?e to tak